Straszna gierka

June 7th, 2009

Left 4 Dead jest jedną z nielicznych gier przy których przechodziły mnie dreszcze. Naprawdę fajna gierka, szczeólnie, że odpaliłem ją za pierwszym razem gdy byłęm sam w domu w środku nocy.. ciemno wszędzie a tutaj słychać jakieś potępieńcze wycia zombie czy smokerów.

Bleh, straszne ciarki przechodzą. Jednak ta gra na silniku Source ma jeden spory minus – jest bardzo mało rozwinięta jeżeli chodzi o single player (zostałą stworzona dla steam – czyli do multiplayera) oraz jeszcze jeden malutki szczególik, który mnie zabolał – po zagraniu kilkanaście razy ta gra już nas nie przeraża, po prostu sobie chodzimy i strzelamy, czyli zostaje standard.

I bardzo mnie to denerwuje, chociaż przyznam, że podczas jakiegoś LANa u mnie w domu o mało zawału nie dostałem jak hunter mi tuż przed twarzą wylądował i zaatakował.. a taka była cisza wcześniej. Oczywiście panika gaming, full auto w niego i zastanawiam sięczy przeżyję.. a z wszystkich stron nagle zaczynają atakować zombie. Hah, muszę przyznać, że wtedy się przeląkłem, jednak już dawno mi przeszło i już teraz nie odczuwam takich emocji podczas gry. Chociaż dalej jest ona klimatyczna.

Nie ma podobnych artykułów



    Leave a Reply

    Please leave these two fields as-is:

    Protected by Invisible Defender. Showed 403 to 211 bad guys.