Left 4 Dead to gra potrafiąca stworzyć .. klimacik :D cz.3

October 4th, 2009

Zawsze lubiłem motywy, gdy na przykład wpadał w nas Tank a wokoło roiło się od zombie… jeżeli Tank powalił jednego z moich towarzyszy to uwielbiałem podchodzić do niego jak na filmiku i odciągnąć jego uwagę od leżącego, podczas gdy kolejny gracz podnosił pokonanego i przywracał go do życia a raczej do walki. Jednak trzeba było uważać, bo Tank zdenerwowany potrafił naprawdę siać zniszczenie, generalnie najlepszym wyjściem zawsze była ucieczka.. chociaż rzadko kiedy było gdzie uciekać ;)

Niestety masy zombie panoszące się dookoła wcale nie pomagają w wyjściu z danej sytuacji. Jednak wypatrzyłem jeden błąd w grze na single player… bo generalnie, jeżeli założę, że ta gra miała być TYLKO do multiplayer to chyba nie byłby to jakiś specjalny „błąd”.. raczej balans. W każdym razie używając ataku wręcz możemy bez żadnych zadrapań przebić się przez całą masę zombie.. o ile mamy chociaż jednego gracza do pomocy.

Bo zombie są odpychane na dosyć dużą odległość, wystarczającą, abyśmy pobiegli przed siebie i uderzyli kolejną „fale” zombie i pobiegli znów przed siebie.

Nie ma podobnych artykułów



    Leave a Reply

    Please leave these two fields as-is:

    Protected by Invisible Defender. Showed 403 to 174 bad guys.